Pomimo już znacznego postępu wiedzy dotyczącej szeroko rozumianej antropomotoryki i teorii treningu sportowego badacze nieustannie poszukują kolejnych metod w celu jak najskuteczniejszego doboru i selekcji w zespołowych dyscyplinach sportowych. Stanowczo jednak należy stwierdzić, iż najlepszą metodą i testem przydatności zawodnika w zespołowych grach sportowych jest bowiem jego sama gra właściwa, gdyż w warunkach treningowych lub też przy pomocy testów sprawności specjalnych nigdy w 100% nie odzwierciedli się specyficznych sytuacji meczowych. Jak twierdzi Starosta (2012) oraz Jarząbek i Mikołajec (2009) dzieje się ze względu na ogromny ładunek emocjonalny jaki niesie za sobą rozgrywanie spotkań i nie da się rzetelniej ocenić przydatności do gry danego zawodnika w żaden inny sposób niż umożliwiając mu grę właściwą o okresie startowym.

Historia sportu pamięta wiele przypadków, kiedy sukces sportowy osiągali zawodnicy, którzy odbiegali znacząco od „modelu mistrzowskiego”. Jak sugerują Spieszny i wsp. (2012) należy brać pod uwagę aktualny rozwój biologiczny zawodnika oraz nie wolno nikomu nigdy zamykać dostępu do gry właściwej z powodu czysto subiektywnych odczuć trenerskich. Sytuacja ta powinna mieć miejsce zwłaszcza w początkowych etapach szkolenia zawodników. Niestety od lat młodzieńczych często daje się zauważyć pośród trenerów celujących w jak najlepsze wyniki uprzedzone działania skierowane w kierunku osób, które w pewnych cechach wydają się odbiegać w stosunku do rówieśników. 

Trenerzy takiego pokroju w takim wypadku uniemożliwiają grę zawodnikom, którzy aktualnie nie są gwarantem zwycięstw m.in. ze względu na to, że są za wolni, za mało wytrzymali, zbyt niscy, otyli itp. Z całą stanowczością jednak należy zaznaczyć, że nie jest to negatywne zjawisko ale w bardzo wielu przypadkach osoby te zaczną rozwijać swoje parametry biometryczne zdecydowanie później w stosunku do większości rówieśników.

Migasiewicz (2006) powołując się na starsze badania Malinowskiego i Czarnockiej-Karpińskiej twierdzi, iż jest to w pełni naturalnie zaobserwowane zjawisko a dowodem tego są badania z lat 60-tych, gdzie okazało się, że bardzo duża liczba 30 % dzieci nie wykazywała w tamtych czasach zgodności z wiekiem kalendarzowym. W dzisiejszych czasach jest zapewne bardzo podobnie pod tym względem.

W przypadku dzieci z opóźnionym wiekiem kalendarzowym i ich równoczesnego rozpoczęcia procesu treningowego z dziećmi mieszczącymi się w wieku kalendarzowym jak i tym, którzy dany wiek wyprzedzają, będą miały one okazję w zdecydowanie dłuższym okresie czasu kształtować wszystkie pożądane zdolności motoryczne i umiejętności ruchowe niezbędne do prowadzenia gry sportowej. Można zatem potwierdzić, iż dzieci wykazujące młodszy wiek morfologiczny od metrykalnego znajdują się w pewnym sensie w uprzywilejowanej sytuacji. W związku z powyższym w przypadku umiejętnego obchodzenia się przez trenerów z takimi zawodnikami, ich obecność w zespole wskazuje na bardzo pozytywny czynnik z perspektywy treningowej.

Poprzez brak dostępu do gry właściwej osobom odbiegającym od rówieśników w kwestiach morfologicznych nie tylko odbiera się szansę kształtowania ww. umiejętności i zdolności oraz także odbiera się szansę uczenia się bardzo ważnego nastawienia psychicznego w warunkach startowych. Z racji tego systematyczny rozwój takich dzieci jest zaburzony ponieważ nie umożliwia im się rozwoju w ich własnym tempie będącego w pełnej zgodzie z ich indywidualnym zegarem biologicznym. Bardzo często w etapie przygotowania specjalistycznego występuje taka sytuacja, iż ci najcierpliwsi i najciężej pracujący zawodnicy, na których trener we wcześniejszych etapach szkolenia nie polegał, wykazują równie dobre lub też nawet dużo lepsze predyspozycje do prowadzenia walki sportowej, od wyeksploatowanych już fizycznie i psychicznie w młodzieńczych latach zawodników.

Sozański i wsp. (2004) twierdzą, iż „trening nie powinien być nastawiony i planowany na osiągnięcie efektów „natychmiastowych”, umożliwiających maksymalizację (zawsze niepełną) osiągnięć w wieku młodzieńczym”. Jest to zatem doskonałe potwierdzenie tego, że trenerzy nie powinni zapominać tego, że prawdziwym celem procesu szkoleniowego jest umiejętne prowadzenie i kierowanie zawodników przez wszystkie szczeble szkoleniowe w taki sposób, aby ich największe osiągnięcia sportowe uwidoczniły się dopiero na etapie mistrzowskiego przygotowania.

Źródło:

Gustaw T. (2014). Wpływ okresu przygotowawczego na zmienność parametrów tlenowych piłkarzy ręcznych MKS Wieluń. Praca magisterska. Promotor pracy: dr hab. Zbigniew Borysiuk prof. PO. Wydział Wychowania Fizycznego i Fizjoterapii Politechniki Opolskiej.

Jarząbek R., Mikołajec K. (2009). Charakterystyka wysiłku startowego we współczesnej piłce ręcznej. [w]: Analiza procesu treningowego i walki sportowej w grach zespołowych (piłka ręczna). red. Żak S, Spieszny M. MONOGRAFIA NR 12, 12, 84.

Migasiewicz J. (2006). Wybrane przejawy sprawności motorycznej dziewcząt i chłopców w wieku 7–18 lat na tle ich rozwoju morfologicznego. AWF Wrocław.

Sozański H., Kosmol A., Kuder A, Poliszczuk D. (2004). Efektywność szkolenia w sporcie młodzieżowym w świetle pozycji polskiego sportu w igrzyskach olimpijskich, mistrzostw świata i mistrzostw Europy w latach 2000-2002 [w]: Kierunki doskonalenia treningu i walki sportowej – diagnostyka tom 2. red. Kuder A., Perkowski K., Śledziewski D., AWF Warszawa.

Spieszny M., Zubik, M., Potocka-Mitan M. (2012). Ocena poziomu cech somatycznych i zdolności motorycznych piłkarzy ręcznych-uczniów Szkoły Mistrzostwa Sportowego ZPRP w Gdańsku. Rozprawy Naukowe, 39.

Starosta W. (2012). Interdyscyplinarne uwarunkowania treningu sportowego dzieci i młodzieży. Estrella Warszawa.

Najnowsze