W tym felietonie postaram się udowodnić, że uczęszczanie Twojego dziecka na zorganizowane zajęcia sportowo-rekreacyjne mogą nieść za sobą bardzo ciekawe efekty oraz wiele korzyści psychofizycznych, które śmiem twierdzić, iż mogą przełożyć się na wielce pozytywną przyszłość Twojej pociechy jak i panującą atmosferę w Twoim domu.

 

Pierwszym bardzo dużym argumentem potwierdzającym ten fakt będą genialne i godne pochwały wspomnienia Twojej pociechy ze swojego dzieciństwa. W dorosłym życiu będzie ono miało odwagę spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie prosto w twarz bez zażenowania, że te młodzieńcze lata były bardzo pożytecznie wykorzystane. Rzucając czasami wzrok na swoje dyplomy lub też może medale przypomni sobie, że osiągał "coś" wielkiego już w tak niesłychanie młody wieku. Będzie to doskonała motywacja na przyszłość i swoiste potwierdzenie, że już od dzieciństwa naprawdę warto mocno zaangażować się w "coś" zdecydowanie pozytywnego co może zaprocentować lepszą efektywnością w przyszłości na wielu podłożach fizycznych, czy też mentalnych.

W przeciwieństwie do dzieci, które niestety nie miały takiej możliwości zaangażować się w "coś" pozytywnego będzie ono w mocno uprzywilejowanej sytuacji. Dla wielu dzieciaków jedyną rozrywką jest kolejna gra komputerowa zasponsorowana przez rodziców (aby nie sprawiały one w domu problemów i siedziały cicho) lub przyniesienie ze szkoły dobrego stopnia ze szkoły poprzez ślęczenie przed książkami długimi godzinami.

Gwarantuje, że gdy takie dziecko dorośnie w przyszłości i kiedy będzie już miało swoje indywidualnie ukształtowane światopoglądy cofając się ono do pamięci i absolutnie nie będzie zadowolone z tego jak wykorzystał swoje dzieciństwo ponieważ uzna, że mógłby zrobić więcej na innych polach działania.

Wszelkie zaangażowanie się w pewną dyscyplinę ruchową jest także doskonałą alternatywą dla osób młodych, które niestety są podatne na nieciekawe środowisko oraz wszelkie "zakazane owoce" w postaci papierosów, alkoholu, czy innych coraz to wymyślniejszych specyfików wprowadzanych na rynek "młodych konsumentów". Z czasem poprzez uzależnienie można wplątać się w niebezpieczną spiralę mało interesujących komplikacji zdrowotnych lub sytuacji związanych z takim oto stylem życia. Kluby sportowe dostarczają emocji a tego młodocianym jest zawsze w deficycie. Jeśli nie mają zaproponowanych pewnych pozytywnych emocji to prędzej czy później będą ich szukali w innych środowiskach.

Jest też kolejny ciekawy aspekt - otóż szkółki sportowe mogą być idealną "przepustką" do zwiedzania zupełnie nieznanego dotąd świata. Podając mój przykład - wraz z zespołem zwiedziliśmy całą Polskę kilkukrotnie wzdłuż i wszerz oraz wyjechaliśmy wielokrotnie za granicę odwiedzając takie państwa jak Czechy, Niemcy, czy też Włochy. Wszystko to dzięki startom w zawodach lub też poprzez pracę na przedsezonowych obozach przygotowawczych. Trudno mi sobie wyobrazić taką sytuację, w której grupa najzwyklejszych niekoniecznie super uczących się dzieciaków ma możliwość zwiedzić świat praktycznie za mniej niż połowę normalnej ceny. Nie ma takiego zjawiska absolutnie nigdzie! Chyba, że dziecko jest wybitne artystycznie lub naukowo to w takim przypadku również będzie ono mogło odczuwać podobne zjawiska jakie towarzyszą większości dzieci korzystających z dobrodziejstw zespołów międzyszkolnych już od czasów szkoły podstawowej.

Często kluby poprzez sponsoring godnych polecenia firm, którym "na czymś" zależy i czują się zobowiązane oraz także finansujące je samorządy miast umożliwiają to wszystko w zamian za zwykłe chęci "ruszania się" poprzez trenowanie dla klubu oraz reprezentowania swoją postawą miasta w innych rejonach Polski jak i świata. Samorządy zawsze rezerwują określoną kwotę ze swojego budżetu dla wspierania rodzimych klubów sportowych. Jest ona czasami większa lub mniejsza, ale jednak przeważnie zawsze się pojawia. Nie narzekaj zatem, że Ty osobiście nie masz żadnych przywilejów ze strony swojego miasta/państwa a tylko same dokładane obowiązki i zobowiązania. Nie przegap szansy dla Twojego dziecka, która nawiasem mówiąc już się dla niego nie powtórzy i wykorzystaj tę okazję, aby "Państwo" oddając Ci w pewnym sensie cześć pieniążków pomogło w rozwoju i uatrakcyjnieniu życia Twojemu dziecku!

Niewiele brakło a zapomniałbym o fakcie zdobywanych medali, dyplomów, pucharów itd. Kiedy za swoją pracę i zaangażowanie dziecko dostaje nawet najmniejszy upominek czuje się tak jakby wspiął się na niezdobyty dotąd szczyt (a przynajmniej ja tak się czułem). Jest jedno "ale" i chyba niejedną osobę zaskoczę ale...to tylko dodatek przyjemny ale jednak tylko dodatek i nic więcej! Mało tego dodatek przeznaczony często dla tych najlepszych! Twoje dziecko niekoniecznie musi być najlepsze w sporcie ponieważ zapewne doskonale zdajesz już sobie sprawę z tego, że sport na tym najwyższym poziomie nawet u dzieci jest czasem bardzo niebezpieczny.

Najważniejszym profitem Twojego dziecka ma być nauka i przyzwyczajenie do dobrotliwego ruchu fizycznego, który będzie doskonałą zaliczką do utrzymania zdrowia na wysokim poziomie przez cały okres jego egzystencji. Myślę jednak, że to dla większości osób, które przetrwały przez te wszystkie artykuły i dotrwały do tego punktu jest to "oczywistą oczywistością" albo też mam przynajmniej taką wielka nadzieję, która wg. mnie nie jest "matką głupich" jak się powszechnie uważa!

Najnowsze